Józefie, święty patronie
Józefie, święty patronie,
ku prośbom naszym się skłoń,
do ciebie wznosimy dłonie,
opieką swoją nas chroń.
Racz stróżem być młodzieńczych lat,
by grzeszny im nie szkodził świat!
O, strzeż, o, strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce
Bóg zwierzył opiece twej;
przyjm także nasz wiek w swe ręce
i nad nim opiekę miej.
O, zleć nas Zbawcy naszemu,
któregoś piastunem był
i prowadź, prowadź ku Niemu,
do cnoty dodawaj sił.
Racz stróżem być młodzieńczych lat,
by grzeszny im nie szkodził świat!
O, strzeż, o, strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce
Bóg zwierzył opiece twej;
przyjm także nasz wiek w swe ręce
i nad nim opiekę miej.
Niech w sercach naszych przebywa
Bóg Jezus z Maryją wraz,
niech grzech od Nich nie odrywa
przez wszystek żywota czas.
Racz stróżem być młodzieńczych lat,
by grzeszny im nie szkodził świat!
O, strzeż, o, strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce
Bóg zwierzył opiece twej;
przyjm także nasz wiek w swe ręce
i nad nim opiekę miej.
O nasz niebieski patronie,
ku prośbom naszym się skłoń,
tak w życiu jak i przy zgonie
opieką swoją nas chroń.
Racz stróżem być młodzieńczych lat,
by grzeszny im nie szkodził świat!
O, strzeż, o, strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce
Bóg zwierzył opiece twej;
przyjm także nasz wiek w swe ręce
i nad nim opiekę miej.