Pan Jezus już się zbliża
O szczęście niepojęte,
Bóg sam odwiedza mnie,
o Jezu, wspomóż łaską,
bym godnie przyjął Cię.
Pan Jezus już się zbliża,
już puka do mych drzwi.
Pobiegnę Go przywitać,
z radości serce drży.
O szczęście niepojęte,
Bóg sam odwiedza mnie,
o Jezu, wspomóż łaską,
bym godnie przyjął Cię.
Nie jestem godzien, Panie,
byś w sercu moim był.
Tyś Królem wszego świata,
a jam jest marny pył.
O szczęście niepojęte,
Bóg sam odwiedza mnie,
o Jezu, wspomóż łaską,
bym godnie przyjął Cię.
Gdy wspomnę na me grzechy,
to z żalu płyną łzy,
bom Serce Twoje zranił,
o Jezu, odpuść mi!
O szczęście niepojęte,
Bóg sam odwiedza mnie,
o Jezu, wspomóż łaską,
bym godnie przyjął Cię.
Pragnąłbym Cię tak kochać,
jak Ty kochałeś mnie.
Przyjm serce me oziębłe,
a daj mi Serce Twe!
O szczęście niepojęte,
Bóg sam odwiedza mnie,
o Jezu, wspomóż łaską,
bym godnie przyjął Cię.