Witaj, Matko uwielbiona
Witaj, Matko uwielbiona,
żalem serdecznym zraniona,
gdyć Symeon sprawiedliwy
opowiedział miecz straszliwy.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.
Witaj, Matko, uwielbiona…,
kiedyś wzdychając płakała,
do Egiptu uciekała.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.
Witaj, Matko uwielbiona…,
kiedyś Syna najmilszego
szukała do dnia trzeciego.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.
Witaj, Matko uwielbiona…,
kiedy Syn Twój był pojmany,
zbity, zraniony, zeplwany.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.
Witaj, Matko uwielbiona…,
gdyś widziała Syna Twego,
na krzyżu konającego.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.
Witaj, Matko uwielbiona…,
kiedyś z krzyża Syna brała,
łzami rany polewała.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.
Witaj, Matko uwielbiona…,
kiedy Syna najdroższego
kładli do grobu ciemnego.
O Maryjo, o Maryjo,
wielka Twoja żałość była.