Po górach dolinach
Po górach, dolinach rozlega się dzwon,
anielskie witanie ludziom głosi on:
Ave, ave, ave Maria!
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja!
Bernadka dziewczynka szła po drzewo w las,
anioł ją tam wiedzie, Bóg sam wybrał czas.
Ave, ave, ave Maria!
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja!
Modlitwę serdeczną szepcą usta jej:
„Zdrowaś bądź, Panienko, łaski na nas zlej".
Ave, ave, ave Maria!
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja!
„Pokornej mej prośbie odpowiedź swą daj:
kto jesteś, o Pani, przed nami nie taj".
Ave, ave, ave Maria!
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja!
Klęczącej Bernadce rzekła Pani ta:
„Poczęciem Niepokalanym jestem ja".
Ave, ave, ave Maria!
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja!
O Gwiazdo Najświętsza, wiedź nas w niebios kraj,
gdzie wieczną szczęśliwość, o Boże, nam daj!
Ave, ave, ave Maria!
Zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryja!