Pozwól mi Twe męki śpiewać
Pozwól mi Twe męki śpiewać
i z czułością ubolewać.
O Baranku bez zmazy,
który gładzisz me skazy!
Jezu, piętnuj Twymi rany
w głębi serca chrześcijany!
Niechaj boleść śmierci Twej
zmniejszy bóle śmierci mej.
Błagając Ojca łaskawie,
jak pośrednik w ludzkiej sprawie,
byłeś krwią swą zbroczony,
na krzyżu rozciągniony.
Jezu, piętnuj Twymi rany
w głębi serca chrześcijany!
Niechaj boleść śmierci Twej
zmniejszy bóle śmierci mej.
Zbawicielu, z mej przyczyny
zniosłeś męki; sam bez winy.
Me grzechy na krzyż wbiły
i hańbą Cię okryły!
Jezu, piętnuj Twymi rany
w głębi serca chrześcijany!
Niechaj boleść śmierci Twej
zmniejszy bóle śmierci mej.
Żal mi, Jezu, moich złości!
Lecz, ach, spraw z swojej litości,
bym przez Cię odkupiony
zasłużył być zbawiony!
Jezu, piętnuj Twymi rany
w głębi serca chrześcijany!
Niechaj boleść śmierci Twej
zmniejszy bóle śmierci mej.