Otrzyjcie już łzy
Otrzyjcie już łzy, płaczący,
żale z serca wyzujcie.
Wszyscy w Chrystusa wierzący
weselcie się, radujcie,
bo zmartwychwstał samowładnie,
jak przepowiedział dokładnie.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Darmo kamień wagi wielkiej
Żydzi na grób wtoczyli,
darmo dla pewności wszelkiej
zbrojnej straży użyli.
Na nic straż, pieczęć i skała
nad grobem Pana się zdała.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Bóg Wszechmocny, Bóg natury,
wyższy nad wszystkie twory,
wstaje z grobu, kruszy mury,
nie zna żadnej zapory.
Zdjęta trwogą straż upada
i prawie sobą nie włada.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Salome i dwie Maryje
w grobie czasu rannego
słyszały głos: „Pan wasz żyje,
tu tylko odzież Jego.
Idźcie i to wszystko, coście
widziały, uczniom ogłoście”.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Także Pan i Magdalenie
żywy widzieć się daje,
która słodkie to widzenie
głośno wszędzie wyznaje:
„Jezus zmartwychwstał prawdziwie,
który cierpiał był zelżywie”.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Do Emaus dwaj uczniowie
idący, smutni srodze,
zatopieni z Nim w rozmowie,
nie poznali Go w drodze,
aż gdy chleb im błogosławił,
i zadumanych zostawił.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Bądźmy przeto zapewnieni,
że wiecznie nie zaśniemy
w grobie, lecz niegdyś zbudzeni,
także zmartwychwstaniemy.
I że potem żyć bezpiecznie,
od śmierci będziemy wiecznie.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Że Chrystus spod mocy czarta
plemię dobył Adama,
i przez Zbawcę nam otwarta
stoi do nieba brama,
przez którą z otchłań ciemności
zawiódł rzesze do jasności.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!
Jezu Chryste, dobry Panie!
Ciebie kornie prosimy:
Niech przez Twoje zmartwychwstanie,
gdy i my powstaniemy,
z wybranymi Twymi w niebie
wiecznie oglądamy Ciebie.
Alleluja, alleluja;
niechaj zabrzmi: Alleluja!