Miłosierdzia, Jezu mój
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Usłysz, Jezu, modły nasze,
które płyną z wszystkich stron.
Spójrz na ojców ból i matek,
na łzy sierot, smutek żon.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Niech do Ciebie wszyscy wrócą
co wzgardzili wolą Twą.
W Twe objęcia niech się rzucą
i zapłaczą skruchy łzą.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Nie chcesz śmierci dla grzesznika,
lecz by przejrzał znów i żył,
by się zmienił w pokutnika,
dzieckiem Twoim, Jezu, był.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Miłosierdzia dla strapionych,
których serce rani miecz.
Dla cierpiących, opuszczonych,
rany ich bolesne lecz.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Miłosierne Serce Twoje,
dobry Jezu, ku nim skłoń,
a z ich oczu łzawe zdroje
niech ociera Twoja dłoń.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Miłosierdzia dla kapłanów, którzy słabi w życiu są.
I Twą wolę raz obraną
nie za bardzo pełnić chcą.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Miłosierdzia dla nas samych,
którzy pragniem dobrze żyć.
Wspieraj Jezu naszą wolę
i nas wspomnij w ciężkie dni.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.
Miłosierny dobry Jezu,
coś się ukrył w Hostii tej,
racz wysłuchać modły nasze, miłosierdzie na świat zlej.
Miłosierdzia, Jezu mój,
ześlij z nieba na lud swój.