Jezu, Ty każesz weselić się
Jezu, Ty każesz weselić się,
chociaż do oczu ciśnie się łza.
A więc pragniemy posłuchać Cię,
niechże się wola wypełni Twa.
Czy wśród wesela, czy wśród cierpienia,
chcemy Ci nucić śpiew dziękczynienia.
Lecz Ty, o Panie, najlepiej wiesz,
że bez pociechy trudno nam żyć.
O dobry Jezu! Krzyżuj jak chcesz,
ale racz dla nas pociechą być.
A wśród wesela i wśród cierpienia
będziemy nucić śpiew dziękczynienia.
Gdy nas otoczy krzyżowy cień,
słońce wśród czarnych zaćmi się chmur,
daj przy ołtarzu w ten smutny dzień
znaleźć osłodę, męstwo i wzór!
A błogosławić będziem cierpienia,
wdzięcznie Ci nucąc śpiew dziękczynienia.
Że z nami jesteś, pozwól to czuć!
Jako Chleb życia pokrzepiaj nas,
nadzieję w sercu omdlałą wzbudź,
daj przetrwać mężnie prób ziemskich czas.
I wdzięcznie nucić wśród łez, cierpienia,
z Matką przeczystą śpiew dziękczynienia.