Nie opuszczaj nas Matko
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!
Matko pociesz, bo płaczemy;
Matko prowadź, bo zginiemy.
Ucz nas kochać, choć w cierpieniu;
ucz nas cierpieć, lecz w milczeniu.
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!
Wyjednało Twe wstawienie
niejednemu już zbawienie;
kto swą ufność w Tobie złożył,
nowym łaski życiem ożył.
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!
I dlatego Twoje imię
w sercach naszych nie zaginie;
będziem wołać, błagać, prosić,
wszędzie, zawsze cześć Twą głosić!
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!
I w sieroctwie, w opuszczeniu,
i w tęsknocie i w cierpieniu;
i w ubóstwie i w chorobie,
zawsze ufać będziem Tobie!
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!
Pójdziem chętnie drogą krzyża,
bo nas krzyż do Ciebie zbliża;
bo nas krzyż dziś nie przestrasza,
bo w krzyżu nadzieja nasza!
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!
Tak pod krzyżem będziem stali,
z Tobą krwawą łzą płakali;
boś Ty Matką nam została,
gdyś pod krzyża drzewem stała.
Nie opuszczaj nas, nie opuszczaj nas,
Matko, nie opuszczaj nas!